Sugerowana cena detaliczna to intencja. Półka to fakt. Błąd w dystrybucji ujawnia się po miesiącu, błąd w cenie — następnego dnia. Mierzymy cenę regularną, promocyjną i z kartą lojalnościową: dla Twoich SKU, konkurencji i marek własnych we wszystkich regionach. Dlaczego? By chronić marżę i wolumen — zauważyć zdarzenie cenowe, zanim odbiją się one na sprzedaży, i dać zespołowi Revenue oraz KAM-om fakty do podejmowania decyzji.
Firmy, które zarządzają ceną według półki, a nie cennika, zauważają zdarzenia cenowe tygodnie wcześniej — i reagują, póki kosztuje to niewiele. W Polsce, przy trwającej wojnie cenowej dyskontów, te warstwy zmieniają się co tydzień.
Źródła: pomiary terenowe CrowdSystems 2026; raport UOKiK o downsizingu; ASM SFA — koszyk cenowy sieci 2025.
2–4 sieci × 1–2 formaty × 15–25 miast × minimum 3 makroregiony. Koszyk like-for-like: Twoja marka + 3–5 konkurentów + marki własne.
Trzy ceny dla każdego SKU, zdjęcie cenówki, cena za jednostkę objętości. Częstotliwość — od kwartalnej po cotygodniową w okresach zdarzeń.
Cenówki sprawdzane ręcznie — to kategoria, w której automatyczne rozpoznawanie myli się najczęściej.
Indeksy cenowe vs konkurencja, mapa po regionach, zdarzenia i rekomendacje.
Weryfikacja GPS, czasu, adresu i jakości zdjęć każdej wizyty. Odrzucamy około 15% zadań.
Moderatorzy wyspecjalizowani w kategoriach: rozpoznawanie i porównanie ze wzorcami. Ceny — weryfikowane ręcznie.
Wyrywkowa weryfikacja przez doświadczonych moderatorów według ratingu i historii błędów. Korekta ~3%.
Automatyczna kontrola odchyleń od średnich i wartości historycznych. Korekta ~1%. Wynik — 99%+.
Częstotliwość pomiarów dopasowuje się do procesu: od bazy kwartalnej po fale cotygodniowe w okresach zdarzeń.
Indeksy cenowe vs konkurencja i marki własne, luka po regionach — wejście do decyzji o cenie i opakowaniu.
Wojna cenowa w regionie, relaunch konkurenta, wejście nowego gracza — fakt z półki, gdy zdarzenie dopiero się rozwija.
Naruszenia ceny sugerowanej po sieciach i regionach — ze zdjęciem cenówki jako dowodem.
„Wasz SKU jest u Was o 20% droższy niż w sąsiedniej sieci — oto przyczyna spadku wolumenu" — argument policzony w walucie kupca.
Nasze audyty to często jedyne źródło danych o tym kanale: agenci są też w sklepach niezależnych — aż po małe miejscowości.
Scraping stron to warstwa sygnałowa: szybka, ale pokazuje witrynę e-sklepu, nie półkę. Dane sieci — dokładne, ale tylko Twoje SKU i nie każda sieć się nimi dzieli. Pomiar terenowy to kalibrujący, wiarygodny przekrój: to, co klient naprawdę widzi na cenówce, łącznie z ceną z karty lojalnościowej, której w internecie nie ma.
„Konkurencja zmienia ceny offline — dowiadujemy się z opóźnieniem". KPI — marża brutto: luka do konkurencji widoczna, zanim spadnie sprzedaż.
Argument w negocjacjach: Wasz SKU sprzedaje się o 20% drożej niż w sąsiedniej sieci — dlatego spada wolumen.
Głębokość i częstotliwość promocji u konkurencji: kiedy odpowiadać rabatem, a kiedy nie wydawać budżetu.
Scraping pokazuje witrynę online i wirtualne stany magazynowe. My uzupełniamy go przekrojem terenowym: faktyczna cenówka, cena z karty lojalnościowej, różnice regionalne. Optymalne jest połączenie: scraping jako sygnał, teren jako kalibracja.
Baza — co kwartał; przy presji promocyjnej w kategorii — co miesiąc; w okresie zdarzeń cenowych (relaunch, wejście konkurenta, wojna w regionie) — fale cotygodniowe przez 4–8 tygodni.
Tak — to nasza specjalność: agenci są też tam, gdzie nie sięga ani scraping, ani dane sieci.
30 minut rozmowy: pokażemy platformę na przykładach z Twojej kategorii i policzymy ekonomikę pilotażu. Pilotaż — od 200 sklepów.